Sunday, September 12, 2010
Stół bilardowy
Siedzę sobie u mojego kumpla w mieszkaniu jego rodziców, w kuchni (tamże siadywaliśmy na dysputy najczęściej), nie pomnę czy siedzę z nim, czy z jego mamą, ale coś mi mówi, że należy brać jedynie te dwie osoby pod uwagę. No i siedzimy i pijemy kawę (tudzież herbatę) przy stole... bilardowym. A ja jako, że nastała chwila ciszy w dyskusji, jąłem się zastanawiać, dlaczego pijemy napar akurat przy stole bilardowym, który przecież służy do gry, a nie do tego, by spożywać przy nim posiłki, czy też raczyć się napojami...
Saturday, September 11, 2010
Sny
Nic oryginalnego Moi Drodzy (o ile ktoś to będzie w ogóle czytał), po prostu kolejny blog, na którym ktoś, tym razem to będę ja, opisuje swoje sny. Blog ten powstał właściwie dla mnie. Głównie z tego powodu, że wolę pisać na klawiaturze niż długopisem.
Nie obiecuję, że opiszę tu każdy sen i że wpisy będą pojawiać się codziennie, czy w ogóle że ich pojawianie się będzie cechować jakakolwiek okresowość.
To chyba tyle.
Nie obiecuję, że opiszę tu każdy sen i że wpisy będą pojawiać się codziennie, czy w ogóle że ich pojawianie się będzie cechować jakakolwiek okresowość.
To chyba tyle.
Subscribe to:
Posts (Atom)