Showing posts with label kuchnia. Show all posts
Showing posts with label kuchnia. Show all posts

Sunday, September 12, 2010

Stół bilardowy

Siedzę sobie u mojego kumpla w mieszkaniu jego rodziców, w kuchni (tamże siadywaliśmy na dysputy najczęściej), nie pomnę czy siedzę z nim, czy z jego mamą, ale coś mi mówi, że należy brać jedynie te dwie osoby pod uwagę. No i siedzimy i pijemy kawę (tudzież herbatę) przy stole... bilardowym. A ja jako, że nastała chwila ciszy w dyskusji, jąłem się zastanawiać, dlaczego pijemy napar akurat przy stole bilardowym, który przecież służy do gry, a nie do tego, by spożywać przy nim posiłki, czy też raczyć się napojami...